Metamorfoza czyli efekty przed i po - sprawdź!

Każda z nas zaczynała się malować. Ja po pierwszym nałożeniu tuszu na rzęsy miałam wrażenie, że wyglądam jak klaun. Miałam wrażenie, że zupełnie mi to nie pasuje. Pamiętam ten moment do dziś. Pierwsza kreska ? Od razu do zmycia, wyglądała okropnie. Ale cóż... Właściwie trudno się dziwić.. Wykonanie nie było takie, jakie powinno być. Delikatnie mówiąc ;) Podkładu zaczęłam używać dopiero po skończeniu liceum. Oczywiście wcześniej były jakieś próby, ale nie dość że zawsze podczas zakupów wybierałam kolor zbyt ciemny (zdarzyło mi się kupić podkład nawet go nie odkręcając - apteka, tubka stojąca za szybką, biorę ) przez co miałam bardzo ciekawą różowo-brązową maskę na twarzy,  zawsze miałam również wrażenie, że po nałożeniu podkładu widać mi wszystkie mikrowłoski i inne twory znajdujące się na skórze.

W tej chwili bez minimalnego makijażu nie pokazuję się prawie nigdzie (pomijając szybkie wyjście do sklepu, na spacer itp ) . Nie wyobrażam sobie pójść do pracy bez pomalowanych rzęs, czy przyciemnionych brwi. Mam wrażenie, że moja twarz wygląda tragicznie i czegoś jej brakuje. Ale teraz malując się od czasu do czasu mocniej nawet z tuszem na rzęsach wydaje mi się, że nie mam nic nałożonego na twarz. Dlaczego? Bo przyzwyczajamy się stopniowo do tego jak wyglądamy.
Tak samo jest w przypadku gdy po kilku latach mamy wrażenie, że wyglądamy tak samo i się nie zmieniliśmy. Dopóki nie zobaczymy starego zdjęcia. Możemy wtedy porównać swój wygląd sprzed kilku lat ze stanem obecnym :)

Dlatego też tym razem postanowiłam zrobić makijaż jedynie na połowie twarzy. Przyznam, że nie było mi łatwo opublikować zdjęcia z mym prawdziwym obliczem :) Ale nigdy nie widać tak dobrze efektów, jak podczas bezpośredniego porównania :)  Po prawej stronie zdjęcia widać moją uroczą, gołą, brzydką buzię bez grama kosmetyków. Po lewej stronie możemy dopatrzyć się podkładu, różu, cieni, kredek, farbki do brwi , tuszu, korektora oraz pomadki na ustach.

makijaż metamorfoza makeup beautymakijaż metamorfoza makeup beauty






















































Wydaję mi się, że patrząc na przecięte zdjęcie poniżej najlepiej widać różnicę - PO(lewej) i PRZED ;) No niestety , zdjęcie po prawej przedstawia chorą dziewczynę z przebarwieniami i nieujarzmionymi brwiami (aczkolwiek pewnie znajdą się i tacy, którzy wolą naturalne brwi niż podkolorowane) . W takich chwilach jak tak zadaję sobie jedno pytanie - DLACZEGO TO MĘŻCZYŹNI SĄ UWAŻANIA ZA BRZYDKĄ PŁEĆ????????
Znaleźć piękną kobietę bez makijażu jest o wiele trudniej niż przystojnego mężczyznę, a zazwyczaj ( bo wyjątki się zdarzają ) mężczyźni jednak pokazują się nam bez specyfików o działaniu upiększającym:)

makijaż metamorfoza makeup beautymakijaż metamorfoza makeup beauty



makijaż metamorfoza makeup beauty


makijaż metamorfoza makeup beauty

Dla porównania zapraszam również do postu z moim makijażem codziennym - minimalnym


makijaż metamorfoza makeup beauty


























Mam nadzieję że metamorfoza podobała Wam się choć w minimalnym stopniu. Zachęcam Was do wykonania podobnej metamorfozy na połowie twarzy. Jeśli uda mi się Was do tego przekonać, proszę również o wrzucanie linków do Waszych przemian w komentarzach.

makijaż metamorfoza makeup beauty

Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

7 komentarzy:

  1. Masz piękny kolo oczu! Wyglądasz w obu wersjach ślicznie, więc nie trzeba się malować codziennie :)
    www.blackarrotmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym tak wyglądać bez makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz taką ładną cerę że z makijażem wyglądasz cudownie ale bez też jesteś fiufiu ;-) Ale racja, faceci się nie malują (na ogół) i wyglądają dobrze (na ogół) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie. :) Jesteś piękna bez makijażu, ale makijaż Cię troszkę ożywia i rozświetla. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale nie ma takiej dużej różnicy. ;] Jeżeli chodzi o mnie, to nie wyobrażam sobie wyjścia gdziekolwiek bez zaznaczonych brwi (są naprawdę rzadkie...).

    OdpowiedzUsuń
  6. W oczach masz takie ciepło <3 Aż miło patrzeć

    OdpowiedzUsuń
  7. Różnica jest widoczna, ale jeśli często pojawiamy się bez makijażu wśród ludzi, to jego brak nie jest zauważalny. Zupełnie inaczej jest, kiedy makijaż stanowi o wyglądzie twarzy. Ja stawiam na naturę i tego się trzymam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)