Brokatowa kreska - makijaż sylwestrowy

makijaż , aliexpress, makeup , make up , metamorfoza , blog, kosmetyki













Święta już prawie za nami, czas pomyśleć zatem o zbliżającym się wielkimi krokami sylwestrem. Jakiś czas temu na facebook'u pokazywałam wam moje przyszłe prezenty gwiazdkowe, które w końcu dostałam :) Dziś użyję jednego z nich - Makeup Revolution Aqua Seal Liquid Eye Primer & Sealant Baza Pod Cienie.



Jest to połączenie bazy pod cienie i duraline z Inglota.
W tym makijażu użyłam go zarówno jako bazy, jak i jako duraline nakładając brokat.
Robiąc wcześniej test jako bazy na ręce, zauważyłam, że cienie mają intensywniejszy kolor (minimalnie), a dodatkowo, przy ścieraniu ich chusteczką zauważyłam, że w porównaniu do cieni nałożonych na samą skórę, nie dały się zmazać, zachowując nadal w dużym stopniu swój intensywny kolor.

Wracając do makijażu : 

Głównym elementem jest czarna kreska na górnej powiece, mieniąca się mnóstwem kolorów.
Tu również Sealer świetnie się sprawdził, ponieważ po zaschnięciu brokat trzymał się bardzo dobrze, prawie w ogóle się nie osypując.

makijaż , aliexpress, makeup , make up , metamorfoza , blog, kosmetyki

makijaż , aliexpress, makeup , make up , metamorfoza , blog, kosmetyki , biżuteria , biżuteria z aliexpress, naszyjnik

makijaż , aliexpress, makeup , make up , metamorfoza , blog, kosmetyki , karnawał , kreska, liner, jak zrobić


makijaż , aliexpress, makeup , make up , metamorfoza , blog, kosmetyki



A poniżej krok po kroku:



 1. Nakładam bazę na całą powiekę.
 2. zwykłą czarną kredką rysuję kreskę, będzie to szkic dla końcowej kreski. W tym momencie można jeszcze spokojnie eksperymentować z kształtem, zmywać i poprawiać.
 3. Na ruchomą powiekę nakładam biały cień.
 4. Załamanie powieki zaznaczam brązowym cieniem.
 5. Rozcieram brązowy cień, aby nie było widać wyraźnych granic.
 6. Pod łukiem brwiowym nakładam jasnobeżowy, naturalny cień.
 7. Ponownie maluję kreskę, tym razem trwałą, wodoodporną kredką, która wygląda po nałożeniu jak eyeliner.
 8. Wąski pędzelek moczę w Seal'erze a następnie sypkim brokacie i nakładam go na całą czarną kreskę.
 9. Zmiatam brokat który osypał się podczas aplikacji , a następnie nakładam korektor pod oczy.
10. Dolną powiekę zaznaczam bardzo delikatnie brązowym cieniem, ponieważ nie lubię, gdy jest nie podkreślona. 
11. Wewnętrzny kącik zaznaczam również białym cieniem.
12. Linię wodną maluję białą kredką.

I gotowe:) Jeśli ktoś lubi, można podkreślić oczy sztucznymi rzęsami, ja na tę chwilę zostałam przy swoich naturalnych. Jak podoba wam się efekt końcowy? 





Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

11 komentarzy:

  1. ta brokatowa kredka jest genialna :) fajny sposób na sylwestrowy makijaż, prosty i szybki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kreska. Może spróbuję na sylwestra:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, niesamowity make up, chyba spróbuję na sylwestra, szukałam ostatnio jakiegoś fajnego/przyciągającego wzrok ;)
    http://omgitssummer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny makijaż! Cudownie ci wyszedł! :D
    Jestem setną obserwacją! ♥

    http://allexandrablog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny makijaż :) Obserwuję! I zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznałam Ci nominację do Liebster Blog Award, więcej szczegółów: http://afternoonteaassociation.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award_28.html
    Serdecznie pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem pod wrazeniem Twojej kreski, sama probuje probuje i mi nie wychodzi tak idealnie, ale coz cwicze dalej :)
    dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie, bo dopiero zaczynam :)
    http://notonlycosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super makijaż, podoba mi się ;) obserwuję i zapraszam do mnie , www.red-rosess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki piękny makijaż, napatrzeć się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)