Promocje -40% , 1+1 + minimum z minimum

Hej! Drogerie ostatnio zasypują nas promocjami, które ciężko ominąć. Niedawno Rossmann kusił nas promocją 1 + 1 gratis, teraz przyszła kolej na Naturę która proponuje nam -40% na kolorówkę.
Mały minus jest taki, że malutką czcionką jest dopisek, że dotyczy tylko wybranych marek:  Loreal, Maybelline, Rimmel, Astor, Bell, Pierre Rene . Z tego co pamiętam promocja trwa do 26.11.

Zauroczona jakością cieni pojedynczych Pierre Rene, zakupiłam kolejne 3 sztuki. Cena normalna to 9.99zł, tak więc teraz za jeden zapłaciłam tylko 5.99zł. Nie wszystkie kolory mają super pigmentację, ale te, które wybrałam mogę wam z czystym sumieniem polecić.

Warto zwrócić tylko uwagę na to, kolory perłowe najlepiej nakładać palcem (lub aplikatorem) aby zachować ogromną ilość drobinek i koloru. Ewentualnie taki rodzaj cieni można próbować nakładać jeszcze mokrym pędzelkiem, ale tego jeszcze nie próbowałam. Tak jak z innymi cieniami, m.in matowymi Pierre Rene moje pędzelki świetnie sobie radziły, tak z tymi perłowymi wszystko co najlepsze się osypuje, dlatego lepiej spróbować aplikacji palcem lub aplikatorem.

Cienie które wybrałam tym razem :
Matowy jasny beż : 147 Pastel Nude
Perłowy ciepły brąz : 138 Fate
Perłowy Niebieski: 60 Jeans




Obok promocji w Rossmannie również nie przeszłam obojętnie :)  Zakupiłam w końcu czerwoną pomadkę z mojej ulubionej serii, która daje matowe wykończenie i długotrwałość. Kolor jest w ciepłym odcieniu, bardzo trudno było mi znaleźć właśnie taki odcień, zwykle widziałam tylko czerwienie w chłodnych odcieniach. Ta jest idealna i pięknie prezentuje się na ustach.
Rimmel Lasting Finish nr 170 ALARM

No i błyszczyk  o przedłużonej trwałości ,na który czaiłam się od ponad roku. Nie zawiera perłowych drobinek, co jest dla mnie dużym plusem, ponieważ nie lubię perły na ustach. Ma intensywny kolor niczym pomadka, ale trochę bardziej się błyszczy. Utrzymuje się na ustach kilka godzin:)
Rimmel Apocalips nr 102 NOVA


I na koniec chciałam pokazać wam moje mimimum minimum czyli makijaż bardzo ekspresowy - bez podkładu, bez różu, bez cieni. Twarz przypudrowałam transparentnym pudrem , oko podkreśliłam czarną kredką na górze i na dole, którą bardzo mocno roztarłam, tusz do rzęs i wspomniany wcześniej błyszczyk Apocalips nr 102. Aha, no i ja oczywiście podkreślam brwi ,aby pasowały do koloru moich włosów - z natury jestem blondynką:)
Idealne wyjście, jeśli nie mamy codziennie rano czasu na bawienie się w Picasso przed lustrem:)


Jeśli nie macie w pobliżu Natury, a jesteście zainteresowane cieniami Pierre Rene, możecie je znaleźć w również atrakcyjnej cenie na LadyMakeup 

pierre rene cienie eyeshadow recenzja



Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

12 komentarzy:

  1. jaka ty piękna!
    zachęciłaś mnie do kupna jasnego beżu :)

    http://www.madame-violet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz piękną urodę :) Świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W rossmanie ostatnio jest dużo promocji, ale to dobrze!
    Ja kupiłam sobie tylko szminkę w kolorze nude :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2014/11/lights.html
    Każdy komentarz i obserwacja motywuje do dalszej pracy! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor nova mam i jest przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tym razem nie skorzystałam z promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra Ula, musi Ci ktoś to powiedzieć - jesteś przepiękną kobietą. :) Nie mogę się napatrzeć na te Twoje zdjęcia. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję bardzo, aczkolwiek uwierz mi, bez makijażu nie jest najlepiej:D

      Usuń
  7. Ja niesamowicie jestem rozczarowana, że ta promocja była tylko na wybrane marki. Akurat na te co nic nie chciałam kupic... ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześlicznie wyszłaś na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekna i delikatna - cała TY !!!!!!! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)