Karykaturalnie

Cześć, dzisiaj przychodzę do was z krótkim postem. Wczoraj naszła mnie moja cudowna znajoma - wena. Na początku miałam zamysł, aby zrobić stonowany makijaż wieczorowy, tak więc rozłożyłam pędzle, szukałam kolorów których chciałabym użyć. No i się zaczęło, chciałam skonfrontować bakłażan z mega kontrastującym czerwonym, ale nie, doszłam do wniosku, że będzie to trudne połączenie, o ile w ogóle możliwe:) Pod uwagę wzięłam zielony, tylko jaki kolor do tego? Myślałam nad niebieskim, ale takie połączenie pokazywałam ostatnio, wypróbowałam więc fiolet, którego jeszcze nie testowałam.
Kolory też kontrastują ze sobą, ale moim zdaniem mimo wszystko fajnie ze sobą współgrają.
W między czasie na drodze stanęła mi taśma klejąca, którą bardzo lubię tworzyć efekt równego odcięcia koloru, mam nadzieję, że wiecie o czym mówię...;)
 Ostatecznie powstał makijaż trochę karykaturalny, sztuczne rzęsy za 2 zł pogłębiły w 100% końcowy efekt czarownicy:D Ale cóż mi, czasem trzeba zaszaleć, nie zawsze trzeba wyglądać korzystnie, prawda? :)
Zapraszam :





Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

8 komentarzy:

  1. Wow ale oczyska :) mi się bardzo podoba na prawdę super to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, nie wpadłabym na pomysł fioletu z zielenią- chociaż tutaj bardziej przypomina żółty z zieloną domieszką. Jak dla mnie zupełnie nie jest on karykaturalny. Gdyby nie to, że do niebieskich włosów będzie wyglądałby dość dziwacznie pokusiłabym się o odtworzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. swietny makijaz!:)
    http://berenikatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. wow!!!amazing looking,big love
    hope to share beauty to each other
    It would be a pleasure to keep in touch.
    may be you can check my blog :
    http://me-poppy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny makijaz;) - piekna z Ciebie kobieta!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki efekt czarownicy ! :) bardzo ładnie :D j abym tak poleciała na ulicę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)