DIY - paletka cieni do powiek

Jako, że lubię robić sama różne rzeczy, pomyślałam nad paletką do cieni. Co jest nam potrzebne?
- Kasetka, pudełko czy jakkolwiek się to nazywa:D
- Kropelka
- Wkłady cieni

Dodatkowo:
Ja użyłam spray'u , aby pomalować górną część paletki.

Tak więc pierwsze co robimy, to kupno czegoś paletko podobnego, ja trafiłam na farby za 3 zł;)
Wyjmujemy  "tackę" w której umocowane były farby. Malujemy  przykrywkę (niestety wpadłam na pomysł żeby zrobić zdjęcie trochę później, dlatego jest już biała, wcześniej była przeźroczysta).


Następnie przy użyciu Kropelki przyklejamy wkłady cieni w sposób, jaki tylko chcemy. Ja zadecydowałam o dwóch równoległych rzędach. Aby pamiętać, jaki numer ma każdy cień, przyklejamy etykietkę symetrycznie do przyklejonych cieni.
WAŻNE : Jeśli chcemy przenieść pojedyncze cienie do paletki, wystarczy podgrzać je od spodu (np położyć na płytce prostownicy , rozdzielając cień i prostownicę np pergaminem ) a następnie podważyć igłą czy szpilką.
Dla nadania ciekawszego wyglądu można wymyślić ciekawy motyw na przykrywce palety.
Jest to jedna z najprostszych i najtańszych wersji, można ją dowolnie modyfikować;)
To wszystko, możemy się cieszyć własnoręcznie zrobioną paletą cieni;)



Zdecydowałybyście się na coś takiego? ;) 
A może macie jakieś inne, ciekawe pomysły DIY ? 


Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

9 komentarzy:

  1. paskudztwo , do wyrzucenia, przecież nie wymienisz w tym cieni i ten smród z kropeli, fuj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem że Ci się nie podoba, jest to najtańsza wersja, którą można modyfikować.
      Co do kropelki, nie czuję jej zapachu i sądzę , że gdybym chciała, oderwałabym cień .

      Usuń
  2. ja mam palete diy zrobioną z metalowego opakowania po kredkach :) w środku dodałam matę magnetyczną na całej długości i cienie super się trzymają, a przede wszystkim zajmują mniej miejsca i mam wszystko w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie kupiłaś taką matę? Szukałam w internecie ale po podliczeniu wszystkich kosztów wychodziło mi więcej niż za kupną paletkę , więc zrezygnowałam..:P

      Usuń
    2. Taki arkusz można kupić w glamshopie sklepie Hani (mistrzyni makijażu z TLC)i naprawdę nie jest drogi :)

      Usuń
  3. Fajny pomysł, zwłaszcza jak się ma sporo luźnych wkładów. No dobra, faktycznie wkładów się nie wymieni, ale jak się cienie skończą za 3 złote można sobie zrobić drugą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat skończą się wszystkie na raz

      Usuń
  4. Ja wolę wyciągane cienie, zatem jednak pozostaje przy kupowanie magnetycznych palet na allegro.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)