Co nowego dziś mam?

Witajcie! Wczorajszy dzień był tak piękny i słoneczny, że dobry humor dopisuje mi  jeszcze i dziś:)
Szukając świątecznych prezentów dla najbliższych, nie mogłam powstrzymać się przed obejrzeniem również czegoś dla siebie. Postawiłam na rzeczy których jeszcze nie miałam i chciałabym wypróbować, mianowicie
Top coat matujący z firmy Golden Rose , sonda do paznokci , oraz lakier mało znanej firmy, jednak o ostatnio dość znanej fakturze.



Od razu po powrocie do domu musiałam wypróbować choć część zakupów - padło na top coat i sondę.
Od pewnego czasu miałam straszną ochotę na paznokcie w kropki, próbowałam różnych metod - pędzelek , szpilka, wykałaczka, jednak efekty nie były zadowalające. Przeczytałam gdzieś w internecie, że bardzo dobrze sprawdza się do tego taka o to właśnie sonda;)
Tak więc zaczęłam próbę :
Dwie warstwy lakieru, który tworzy tło ( Eveline 496)
Top coat Golden Rose
Kropki wykonałam tym samym lakierem co tło, co dało super efekt - taki trochę 3d:P
Top myślę że kupiłam za bardzo fajną cenę - 10 zł, sonda kosztowała 6zł, lakier 5 zł.
Następnym razem skusze się na przetestowanie lakieru, jestem ciekawa jak będzie wyglądał na paznokciach.
A o to efekty, wiem że muszę jeszcze sporo popracować na skórkami, ale to jest mój odwieczny problem, tak samo jak brwi...:D
Jak wam się podoba?


Beauty by ZaWula

Makijażem interesuję się od kilku lat. Uwielbiam malować siebie i innych. Ostatnimi czasy stałam się Aliholiczką, dlatego jeśli zastanawiasz się czy warto coś kupić, sprawdź czy nie opisałam już tego w którymś poście :)

7 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziała, że połączenie lakieru z topem da taki ładny i ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno robiłam podobne kropki na macie, fajnie wyszło. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawie, podoba mi się!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie ci to wyszło ;)

    http://madame-violet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny efekt :D
    Na pewno spróbuję tak pomalować paznokcie :)
    Pozdrawiam,
    http://nellanellstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jest mi bardzo miło, że zainteresowałam Cię tym postem. Daje mi to motywację do pisania kolejnych :)

Jeśli prowadzisz bloga zostaw po sobie ślad, chętnie poczytam to, co piszą inni :)